kwi 30 2006

kryzys


Komentarze: 2

no i koniec. ukonczylam nasze elitarne LO im. Henryka Sienkiewicza. i co z tego? smutno mi. szkoda mi sie rozstawac z klasa. zreszta po co mi te 5 miesiecy wakacji? no po co?!chyba oszaleje w domu... jeszcze tylko matura. no wlasnie- matura. juz za 4 dni pierwszy egzamin. "lekka" panika. przezywam od pewnego czasu jakis ciezki kryzys, spowodowany stresem przedmaturalnym, pogubieniem w sprawach osobistych i chyba pogoda ( bo ta jest do dupy :/). ehhh.

i znow zli ludzie wymyslili niestworzone historyjki. i znow niektorzy uwierzyli, inni nie. a ja znow nie umiem sie bronic. bezsilnosc..taaa.. bezsilnosc jest najgorsza. na moj kryzys widze lekarstwo:wyjazd z pieknej miesciny swiebodzinem zwanej. zaczac od nowa, miec czyste konto.mam dosc calej tej chorej malomiasteczkowej sytuacji gdzie kazdy o Tobie wie wszystko. a nawet wiecej.sensacja  goni sensacje. szkoda slow.

wiem,wiem, znow narzekam.ale wezcie pod uwage ze ja naprawde jestem zestresowanym czlowiekiem. po maturach mi przejdzie. mam nadzieje. poki co pochlaniam nieprzyzwoite ilosci czekolady. i zbieram na wodke.3mam kciuki za wszystkich maturzystow. Wy tez trzymajcie za mnie.

pozdrawiam. slifka:*

"czekam na wiatr, co rozgoni ciemne skłębione zasłony"

s_l_i_f_k_a_:) : :
ślifka
30 kwietnia 2006, 21:58
hmmmmm... spijemy to malo powiedziane Kochana :> to bedzie masakra... slifka tez kocha Karolke:*
hekatek
30 kwietnia 2006, 19:29
a ja kocham i łącze się w bólu;*** po maturach się spijemy tą wódką na którą zbieramy;p

Dodaj komentarz